gry strategiczneSerwis gier strategicznych www.sztab.com  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat


Poprzedni temat :: Następny temat
Homoseksualizm
Autor Wiadomość
Klemens 
Generał


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 04 Kwi 2004
Posty: 2700
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: Wto Sty 04, 2005 9:08 pm   Homoseksualizm

Coz, to chyba jeden z goretszych obecnie tematow w codziennych dyskusjach z rodzaju "a co tam panie slychac w polityce" i jego echa moglismy zaobserwowac przy okazji dyskusji o religii. Osobiscie bardzo nie lubie mieszania dwoch roznych( moim zdaniem) pojec i dlatego pozwolilem sobie zalozyc tenze watek. Ciekawym Waszego zdania co do przyczyn homoseksualizmu, Waszego stosunku do takich osob, mozliwosci zawierania przez nich zwiazkow partnerskich( bez prawa adopcji), ewentualnie owego prawa do dziecka. Czy "pedal" jest dla Was obelga?

Ogolnie - co o tym sadzicie?
 
 
Poziom: 41 HP   4%   215/5376
   MP   100%   2567/2567
   EXP   40%   71/177
Gonzo 
Porucznik


Dołączył: 10 Kwi 2004
Posty: 610
Wysłany: Wto Sty 04, 2005 11:06 pm   

Napisałeś co sądzimy o przyczynach - dlaczego mają odmienną orientację seksualną. Myślę, że tego w żaden sposób wytumaczyć nie można, bowiem czy upatruje się przyczyn religii islamu, różnego zdania w poglądach politycznych czy chociażby przynależności do jakiejś organizajcji? Może przykłady zbyt trafne nie są, bowiem zależą od woli oraz postanowień człowieka, ale nie możemy upatrywać przyczyn homoseksualizmu - z tym owi ludzie się rodzą i tak samo jak większości - nie zmienimy poglądów seksualnych osoby heteroseksualnej, tak samo nie zmienimy tego, iż dana osoba jest gejem.
Z kolei, jeśli o dyskryminację chodzi oraz "co o tym sądzę", to nie widzę żadnych problemów w funkcjonowaniu tych osób w życiu społeczeństwa. Musimy się wykazać tolerancją i nie upatrywać tego jako zagożenie, bowiem tak do żadnych wniosków nie dojdziemy, a gorzej: cofniemy się do wieków średnich, gdzie tolerancja była na poziomie wyznaczonym przez głowę państwa i wg. jej upodobań funkcjonowało społeczeństwo.
Gdzież są te hasła rodem z pozytywizmu - pamięta ktoś o ówczesnej asymilacji, nie tylko środowisk żydoskich?
Informacji o homoseksualizmie możemy dopaywać się już w czasach Arystoteles, co dowodem jest, iż nie jest to nowa moda czy styl życia inspirowany na "czymś" a z biegiem lat straci na wartości i przeminie.

"Człowiekiem jestem i nic co ludzkie nie jest mi obce." Terencjusz
 
Poziom: 22 HP   1%   11/1106
   MP   100%   528/528
   EXP   61%   36/59
Simon
Major


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 204
Skąd: Inowrocław
Wysłany: Sro Sty 05, 2005 4:04 pm   

Moim zdaniem przyczyny homoseksualizmu sa tak stare, jak stary jest czlowiek. Widomo, iz wszyscy pochodzimy od malpy - zwierzecia. Posiadamy gdzies tam wewnatrz wiele uspionych ,prawdziwie zwierzecych cech, a jak wiadomo zwierzeca natura bywa rozna. Równiez zwierzeta ukazuja czasem to, co w nich drzemie - "homoseksualizm", zboczenia, gwalty albo silne zwierzece pozadanie. Homoseksualizm nie jest "wytworem" czasow nowozytnych; byl zawsze! Moze sie zdawac, iz teraz jest wiecej homoseksualistow, niz kiedys, ale to, moim zdaniem, tylko zludzenie - kiedys po prostu nie przysznawano sie do "odmiennosci", bo grozilo to gilotyna, stosem itp. Tak wiec przyczyny naszej homoseksualnosci mozemy odnalezc w naszych korzeniach. (tak przynajmniej mysle) ;)
Jesli chodzi o moj stosunek do homoseksualistow, to jest taki sam, jak do innych ludzi, ktorych mijam na ulicy. Bo w czymże przeszkadza ich jego odmienność, to, ze wola własną płeć od przeciwnej?
Podobny mam stosunek do zwiazkow homoseksualnych. Czy to komuś (tolerancyjnemu) szkodzi? Jeżeli dwoje ludzi się kocha, to czemu mamy im odbierac przyjemnosc zawiarcia zwiazku. Kloci sie to z religia, bo to zawsze kosciol bardziej kojarzy sie ze slubem (para wylacznnie hetero-) itd., dlatego moze byc postrzegane inaczej, niz sadze, ale zawarcie zwiazku partnerskiego w urzedzie miejskim nie jest niczym zlym. To wazne dla kochajacej sie pary - obietnica i prawdziwa wiez. Dokladnie tak samo, jak dla pary heteroseksualnej - roznice wystepuja tylko w pogladach i upodobaniach.
Adopcja, prawo do dziecka. Tutaj sprawa troche sie dla mnie komplikuje. Rrzecza naturalna jest to, iz dzieci potrzebuja matki. Matki z prawdziwego zdarzenia, matczynego ciepla, opieki. Nie mowie tu o tym, ze ojcowie nie potrafia kochac, ale dziecko z natury rzeczy chce prawdziwej matki. Jesli jest zas w zwiazku, gdzie lesbijki wychowuja malucha, dziecko potrzebuje ojca. Wazne jest tez wychowanie. Na pewno inaczej wychowaloby sie dziecko, wsrod kochajacych sie matek czy ojcow. NIe wiem, jakie sa prawdziwe "skutki" takiego wychowania, ale na moj, prawdziwie chlopski rozum ;) , wydaje sie to dziwne i jakies "niebezpieczne" dla (przyszlosci) dziecka.
 
 
Poziom: 13 HP   0%   0/370
   MP   100%   176/176
   EXP   33%   10/30
Hipolit
Sierżant
Imperial Guard


Dołączył: 29 Gru 2004
Posty: 140
Skąd: %systemroot%
Wysłany: Czw Sty 06, 2005 2:56 pm   

Jak juz zostalo trafnie ujete, temat nie jest niczym nowym, nihil novi sub solem rzeklbym.

Jedyne elementy nowosci jakie pojawiaja sie to:
1. narzucanie innym swojej seksualnosci;
2. wymuszanie specjalnego traktowania w zwiazku ze swoja odmiennoscia;

Uwazam, ze w stosunkach miedzyludzkich, codziennych, np. minac sie z kims na ulicy, kupic w sklepie bulke, czy zapytac kogos ktora jest godzina, nie jest konieczne ujawnianie sie ze swoja seksualnoscia. Natomiast to co widzimy obecnie wyglada nieco dziwnie, organizuje sie specjalne marsze tolerancji (oh te slowo obdarte obecnie z tresci, przepelnione gorzka obluda...), programy w radiu i telewizji o tych "innych". Niejako narzuca sie problem ogolowi spoleczenstwa. Uczula sie ludzi na cos co bylo zawsze, toczylo sie swoja droga i jakos nikomu wczesniej nie wadzilo. Kazdy wiedzial, np. ze "Jaś to panienka" i bylo w pozadku. I Jas nie narzekal i reszta wiedziala o co chodzi, a kto nie wiedzial, to najwyrazniej nie bylo mu to specjalnie do niczego potrzebne...

Nie mam zamiaru robic tu z nikogo kata ani ofiary, lecz tylko zwrocic uwage na fakt, iz ten temat, jest najwyrazniej niczym innym jak kolejnym zapychaczem czasu antenowego, jak wiekopomna aborcja oraz eutanazja.

Homoseksualisci byli, sa i beda. Osobiscie uwazam ze to cale naglasnianie sprawy szkodzi wszystkim, a najbardziej spoleczenstwu, ktoremu umykaja w tle jalowych dyskusji "pedal" czy "nie-pedal" wazne, kluczowe dla nich sprawy, zwiazane z praca, polityka, sluzba zdrowia, edukacja, wlasnym zdrowiem duchowym...

A poza tym ilu procent spoleczenstwa ten problem dotyczy, 1, 2, 3%... Raczej niewielu zeby az ta walczyc o sluby dla nich czy adopcje (co moim zdaniem jest chorym pomyslem...). Zajmijmy sie glodnymi dziecmi z domu dziecka oraz beznadziejnymi politykami i nie dajmy zrobic sobie z mozgu gabki, chlonacej wszystko co "trendi" (jak ja nienawidze tego slowa...).

Odwazmy sie byc madrymi i podejmujmy wyzwania wazne, nie badzmy konsumentami! Nie kupujmy gotowej dyskusji o filozofach z s w srodku nazwiska, znajdzmy sobie sami temat godny rozmowy.

A tak na marginesie to ja za pare zgrabnych nozek, mily damski usmiech oraz kobiece piersi dalbym sie pokrajac! :)

Serdecznie Was pozdrawiam

Hipolit
 
 
Poziom: 10 HP   0%   0/230
   MP   100%   110/110
   EXP   90%   20/22
Krzak 
Kapitan


Dołączył: 07 Kwi 2004
Posty: 194
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Sty 06, 2005 7:32 pm   

Nie bardzo mam ostatnio czas na cokolwiek, bo sesja zbliza sie wielkimi krokami a kolokwia mam praktycznie co drugi dzień i jest śmiesznie, ale pokrótce co mam do powiedzenia na ten temat:

1. Skad sie bierze homoseksualizm?
Wbrew temu co napisał Gonzo z "tym" się nie rodzimy, lecz nabywamy w trakcie wychowania. Polecam lekture na temat "konfliktu Edypa" - mam dziewczyne psychologii, wiec cos tam wiem :)

2. Zwiazki homoseksualne, a adopcja dzieci.
Przeciwko zwiazkom homoseksualnym nic nie mam i uwazam, ze nic nam (osobom postronnym) do tego - tak jak napisał Simon - jesli dwie osoby się kochają, to stawianie murów na ich wspólnej drodze osoby romantyczne mogłyby nawet nazwać zbrodnią i to niezaleznie czy osoby są tej samej płci, czy przeciwnych. Jednak dziecko wychowywane w związku homoseksualnym, nie będzie do końca normalne (a bynajmniej jego szanse na "normalność" drastycznie maleją) - patrz ponownie konflikt Edypa.

Chciałbym jeszcze rozwinąć kilka tematów, ale w tej chwili naprawde nie mam już czasu - dzisiaj miałem koło, jutro mam też koło i ogólnie jest wesoło :)
 
 
Poziom: 12 HP   0%   0/319
   MP   100%   152/152
   EXP   100%   27/27
Klemens 
Generał


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 04 Kwi 2004
Posty: 2700
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: Czw Sty 06, 2005 8:06 pm   

Krzak napisał/a:
Wbrew temu co napisał Gonzo z "tym" się nie rodzimy, lecz nabywamy w trakcie wychowania. Polecam lekture na temat "konfliktu Edypa"


Wiesz, tak sie sklada, ze jakis czas temu naukowcy bodajze ze Stanow rzekomo wyizolowali z ludzkiego genomu gen odpowiedzialny za homoseksualizm. Nie jest to ot taka ciekawostka, gdyz jest to jedno z glosniejszych, bardziej dyskutowanych i w zasadzie uznanych przez srodowisko, co do metodologii(!), badan ostatnich lat. A co do psychologii, to bylbym ostrozny, tak sie bowiem sklada, ze istnieje jej poddyscyplina, zwana psychologia ewolucyjna, ktora udowadnia, iz absolutnie WSZYSTKIE nasze zachowania sa wypadkowa tylko i wylacznie naszych genow, jestesmy( my, ludzie) jedynie w skomplikowany sposob zaprogramowanymi maszynami. Jak widzisz - kompletne przeciwienstwo tezy o wychowaniu - choc nauka ta sama...

Wlasnie cala dyskusja rozbija sie o to, czy homoseksualizm jest wrodzona predyspozycja czy tez wyuczona dewiacja...
 
 
Poziom: 41 HP   4%   215/5376
   MP   100%   2567/2567
   EXP   40%   71/177
Ajmdemen 
Generał


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 02 Cze 2004
Posty: 1198
Wysłany: Czw Sty 06, 2005 8:29 pm   

owszem Klemens jest takowa dyskusja, ale jest ona całkowicie bezcelowa. Prowadzi bowiem do tego samego co przemyślenia na temat filmu Matrix- czy mam wybór czy wybór jest z góry ustalony. Może sobie grupa naukowców coś głosić, ale jakoś mój odwieczny sceptycyzm mówi mi, że jednak mocnych dowodów nie mają, choć może jakiś gen, który zwiększa prawdopodobieństwo homoseksualizmu (ale kto wie czy nie ma innych właściwości, zresztą nie znam się na genach, więc nie chcę się wgłębiać tylko zasygnalizować, że moim zdaniem to poważny argument nie jest).

Odnośnie mojego prywatnego zdania to jest ono całkowicie zgodnie z tym wyrażonym już przez Hipolita- problem jest sztucznie nagłaśniany, by zapełnić czas antenowy, bardziej bym się przejmował tolerancją dla ludzi innych narodowości, niż innej orientacji seksualnej, bo ta mnie zupełnie nie obchodzi- nie mam pojęcia czy ktoś z moich znajomych jest pedałem i mnie to nie interesuje, choc przyznam, że inaczej bym na niego patrzył, gdyby się do tego przyznał. Brak tolerancji? Nie uważam- niech nikt nikomu do łóżka nie zagląda, bo to jest totalitaryzm, a to że ludzie popatrzą krzywo na ekshibicjonistę (bo tym jest dla mnie rozgłaszanie, że jest się pedałem) uważam za bardzo dobre zjawisko. Zresztą tak samo nie lubię gdy ktoś się przechwala ile to "lasek ostatnio przeleciał" i tego typu zachowań, które niestety nie są ostatnio piętnowane a moim prywatnym zdaniem powinny.
 
 
Poziom: 30 HP   2%   46/2333
   MP   100%   1114/1114
   EXP   17%   17/99
Klemens 
Generał


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 04 Kwi 2004
Posty: 2700
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: Czw Sty 06, 2005 8:54 pm   

--> Ajmdemen

Wiesz, gdyby owe badania zostaly powszechnie uznane, to nie byloby sprawy:))). Chcialem tylko pokazac, iz argument Krzaka latwo obalic - a wiec zagadnienie nie jest takie oczywiste...

No to druga runda pytan, po czesci zasugerowana przez Ajmdemena: niedawno w Krakowie mialo miejsce spore zamieszanie w zwiazku z parada gejow: czy Waszym zdaniem maja oni prawo do tego rodzaju manifestacji, nawet maszerujac kolo np. obiektow kultu w rodzaju kosciolow? Czy mielibyscie cos przeciwko pracy etc. z osoba, o ktorej homoseksualizmie byscie wiedzieli?
 
 
Poziom: 41 HP   4%   215/5376
   MP   100%   2567/2567
   EXP   40%   71/177
Simon
Major


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 204
Skąd: Inowrocław
Wysłany: Czw Sty 06, 2005 10:38 pm   

Chciałem jeszcze na chwile zaczepić o genetykę, a wlasciwie o owe "grzebanie" w genach. Niby jest to wszystko takie piękne, takie wygodne, ma takie wspaniale persepktywy, a moim zdaniem jest to niebezpieczeńswto porównywalne z wynalezieniem bomby atomowej. O skutkach sztucznego zmieniania naszej natury pisze A. Huxley w swojej ksiażce "Nowy wspaniały świat" (swoja droga goraco polecam). Ukazuje on przerazajaca wizje swiata i spoleczenstwa w XXVI wieku, gdzie wszyscy "ludzie" jeszcze przez pączkowaniem komorki zostali uwarunkowani genetycznie, a wsrod ktorych pojawia sie nagle "prawdziwy" czlowiek. Ksiazka zmienila zupelnie moje zdanie o genetyce - fakt, jest ona bardzo wazna i potrzebna, ale, znajac ludzkosc, predzej czy pozniej grzebanie w genach skonczy sie tak, jak opisywal to HUXLEY; kazda dyskusja o tej nauce przywodzi mi na mysl wizje tamtego spoleczensta.

Ale wracajac do homoseksualizmu. Kazdy moim zdaniem ma prawo do manifestacji, o ile nie zakloca to ludzkiej moralnosci - eklshibicjionizm czy tego rodzaju rzeczy. Homosekualizm jest rzecza ludzka, wiec czemu pewna grupa LUDZI, rozniacych sie od nas jedynie pogladami, nie miec prawa do manifestacji? Miejsce wydarzenia moze byc dowolne. Nawet kosciol, a w przypadku homoseksualistow - przede wszystkim, poniewaz to wlasnie on najbardziej ich pietnuje, odwraca sie (ten przykladny ksiadz ze swoja religia, ktory glosi, ze Bog stowrzyl czlowieka na swoje podobienstwo, a sam nie szanuje ludzi, chociaz homoseksualizm jest LUDZKA cecha) plecami do manifestujacych tlumow, gnebi i zada ograniczenia ich praw.

Jesli chodzi o prace z osoba o takich pogladach, to na pewno mialbym do niej troche inne podejscie. Tolerancja tolerancją, ale zawsze inaczej podchodzi sie do takich osob. Ale jest to tylko kwestia przyzwyczajenia. Jezeli homseksualizm bylby tolerowany we wczesniejszych wiekach, to roznice miedzy homo- a heteroseksualista bylyby takie same, jak miedzy blondynem a brunetem. A im wczesniej nauczymy sie tolerowac homoseksualizm, tym wczesniej zaczniemy go traktowac jak najnormalniejsza normalnosc, jak roznice w kolorze wlosow, budowie ciala, nawykach. Wiadomo, ze zawsze znajda sie "dziwaki", ktorzy beda wytykac palcem takie osoby, ale tak bylo, jest i bedzie, i nic na to juz nie poradzimy.
 
 
Poziom: 13 HP   0%   0/370
   MP   100%   176/176
   EXP   33%   10/30
Towarrzysz Stalin
Kapral


Dołączył: 15 Lut 2005
Posty: 22
Skąd: Z Rosji (Kaliningrad)
Wysłany: Sob Lut 26, 2005 3:54 pm   

Moja nauczycielka od polaka jest homo.Chcecie adres?? 8)
 
 
Poziom: 3 HP   0%   0/44
   MP   100%   21/21
   EXP   44%   4/9
Klemens 
Generał


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 04 Kwi 2004
Posty: 2700
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: Sob Lut 26, 2005 4:13 pm   

Towarrzysz Stalin napisał/a:
Moja nauczycielka od polaka jest homo.Chcecie adres?? 8)


I niby w jakim celu?? Chyba ze masz na mysli "homo" w sensie lacinniczym:))).
 
 
Poziom: 41 HP   4%   215/5376
   MP   100%   2567/2567
   EXP   40%   71/177
raynale
Szeregowy


Dołączył: 17 Sie 2004
Posty: 135
Wysłany: Nie Kwi 24, 2005 4:14 pm   

Są u nas (rózne) partie, które głoszą, ze homoseksualizm to choroba.
Jestem heteroseksualny, ale gdybym był np.lesbijką, pomyślałbym, ze może warto zarydzykować oddanie na nie głosu...
Gdyby owe partie wygrały, ujęły w formę prawną swe poglądy..a ja zacząłbym symulować? ( :D )...
...w końcu renta czy - co najmniej - jakies zwolnienie lekarskie to też forma bytu... :idea: - i czemu tylko dla lesbijek i im podobnych?
...
Możliwe, ze reprezentuje tu krańcową "lekkomyslność", ale czy te "różne partie" aby nie?
 
Poziom: 10 HP   0%   0/230
   MP   100%   110/110
   EXP   68%   15/22
Agent 
Chorąży


Dołączył: 06 Kwi 2004
Posty: 38
Skąd: znienacka
Wysłany: Wto Kwi 26, 2005 11:09 am   

ŻEBY ŻYCIE MIAŁO SMACZEK RAZ DZIEWCZYNKA RAZ CHŁOPACZEK :LOL:
 
Poziom: 4 HP   0%   0/61
   MP   100%   29/29
   EXP   100%   11/11
Ajmdemen 
Generał


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 02 Cze 2004
Posty: 1198
Wysłany: Wto Kwi 26, 2005 6:04 pm   

i to jest genialne podsumowanie dyskusji :)

Ale to oznaczałoby jej koniec a szkoda przecież byłoby kończyć tak płodny (jestem dziś w dobrym humorze) temat.

Raynale, idąc tropem Twojego myślenia można uznać, że ludzie, którzy uważają homoseksualizm za cechę wrodzoną, zaraz zaczną uważac również za takowe inne cechy, np skłonność do zabijania innych ludzi. I każą nam tolerować (tfu, znów to słowo) morderców, bo tacy już się urodzili. Przy okazji: Będę musiał poczytać jakieś obszerniejsze dzieło na temat erystyki :)
 
 
Poziom: 30 HP   2%   46/2333
   MP   100%   1114/1114
   EXP   17%   17/99
Hipolit
Sierżant
Imperial Guard


Dołączył: 29 Gru 2004
Posty: 140
Skąd: %systemroot%
Wysłany: Wto Kwi 26, 2005 6:24 pm   

Skoro dyskusja idzie w te strone pozwole sobie kontynuowac...

Zeby zycie mialo smaczek, raz dziewczynka, raz chlopaczek, czasem takze umarlaczek lub dzieciaczek, a i nie zaszkodzi i zwierzaczek :]

Hippo
 
 
Poziom: 10 HP   0%   0/230
   MP   100%   110/110
   EXP   90%   20/22
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
recenzje anime, fanfiki
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 14