gry strategiczneSerwis gier strategicznych www.sztab.com  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Znalezionych wyników: 131
Forum Strategie Strona Główna
Autor Wiadomość
  Temat: Muzyka
drAq

Odpowiedzi: 15
Wyświetleń: 5338

PostForum: Off Topic   Wysłany: Sro Mar 23, 2005 8:11 pm   Temat: Muzyka
Muzyka... Potrzebuję jej w równym stopniu co pożywienia, a na pewno o nią łatwiej :)
Do średniej szkoły generalnie nie przejawiałem jakichkolwiek muzycznych zainteresowań. Później powoli zaczął kształtować się mój muzyczny gust.
W chwili obecnej słucham głównie heavy metalu i rocka. Na czołowych miejscach plasują się w moim rankingu takie zespoły jak Iron Maiden, Black Sabbath i Megadeth, a w dalszej kolejności Alice Cooper, Metallica, Iced Earth, Blind Guardian, Hammerfall, Deep Purple czy Led Zeppelin. Oczywiście jest tego dużo więcej... Lubię też czasem samemu pograć na gitarze, a dosłownie ostatnio dostałem propozycję grania gitary prowadzącej, choć szczerze mówiąc na siłąch się nie czuję, ale zobaczymy co czas pokaże.
  Temat: Zjazd Sztabu VVeteranow 2005
drAq

Odpowiedzi: 164
Wyświetleń: 26223

PostForum: Archiwum   Wysłany: Sro Mar 23, 2005 7:54 pm   Temat: Zjazd Sztabu VVeteranow 2005
Po pierwsze przepraszam, że nie piszę wedle wzorca, ale mogę napisać tylko tyle, że na zjazd przyjadę napewno o ile studia nie staną na drodze (jak to było w zeszłym roku). Miejsce nie gra roli. Na spędzenie czasu nie mam pomysłów ponad te wymienione.
  Temat: Bieda, panie, bieda...
drAq

Odpowiedzi: 10
Wyświetleń: 2816

PostForum: Off Topic   Wysłany: Nie Mar 20, 2005 4:58 pm   Temat: Bieda, panie, bieda...
Co prawda nie uważam się za osobę tak zamożną, jak i biedną (zwłaszcza, że sam nie zarabiam póki co), zresztą, jak widać każdy najchętniej tak by zagłosował. Oddałem głos na zamożną, ponieważ w moim odczuciu, to że starcza mi na podstawowe rzeczy, a czasem i na jakieś "dodatki" jest zbyt ważne żeby uważać się za biednego. Człowiek jest istotą, której i tak zawsze jest mało i to zwłaszcza w kwestii majątku :( Cóż, móiąc szczerze ja chyba za bardzo żyję ideałami i zarzekam się, że jeśli będę miał kiedyś spore zarobki, to nie będę przesadzał z wydawaniem, a wykorzystam je odpowiednio... heh... ideały... :( Na zakończenie to tylko dodam, że moi rodzice nigdy by się nie zgodzili z moją opinią, że jesteśmy zamożni. Aha... Wciąż dziwią mnie hasła typu... "A w naszym kraju, to tak i tak..." - Polska jest wspaniałym krajem, ale narzekanie, to chyba naprawdę nasza cecha narodowa.
  Temat: Elder scrolls 4: Oblivion (sequel Morrowind'a)
drAq

Odpowiedzi: 36
Wyświetleń: 10510

PostForum: Gry cRPG   Wysłany: Pią Mar 18, 2005 12:21 pm   Temat: Elder scrolls 4: Oblivion (sequel Morrowind'a)
Cześć Kahzad :) Mówisz, że zacząłeś grać w Fallouta -super :]
Mówisz o niewygodnym sterowaniu? Szczerze mówiąc jakoś nie mogę sobie przypomnieć, o jakich guzikach zlewających się z tłem mówisz. Czekaj... Włączyłeś aby monitor? :]
Odnośnie ścian... Hmm... Przecież, gdy postać znajdzie się za ścianą zostaje otoczona przez "bańkę" ujawniającą co się dzieje w pobliżu, tak przedmiotu jak i osoby są wtedy widoczne.
Mówisz o zwiedzaniu terenu... hmm.. przecież nie możesz mieć na początku wiedzy, co jest gdzie na całej mapie... teren jest dość spory i na pewno podróże nie odbywają się tylko między kryptą a miastem, czy ty wogóle rozmawiałeś z NPCami? Zawsze mozesz zatrzymać się na polach pomiędzy dwoma miejscami. Spotkania losowe... Jak to? Nie mozna przeciwdziałać? Przecież możesz przy odpowiednich warunkach wybierać, czy chcesz spotkanie ominąć czy nie. Poza tym pomiędzy dwoma miejscami możesz jeszcze natknąć się na spotkania specjalne - prawdziwe perełki... Gratulacje dla tych, którzy widzieli już wszystkie :]
Co do wolności... 150 dni to jest nadmiar czasu. Poza tym wygląda na to, że oceniasz fabułę tuz po rozpoczęciu, pograj i wtedy mów o wolności.
Dialogi: System ich prowadzenia identyczny jak w Morrowindzie??? W jaki sposób? O czym ty mówisz? W Morrowindzie nie było dialogów, a tylko ty wybierałeś temat, o którym chcesz usłyszeć. W Falloucie prowadzisz prawdziwe dialogi tzn. raz mówisz ty, a raz twój rozmówca, no i gdy mówisz ty, to masz do wyboru więcej niż "tak" lub "nie". Nie wiem w jaki sposób system prowadzenia dialogów w TES może być bardziej rozbudowany niż w Falloucie - oświeć mnie.
MQ - Dziwny i nielogiczny... Ok - wyjaśnij, co jest w nim dziwnego i nielogicznego? Z tymi bandytami to nieumyślnie podałeś argument dla nas - tyle powiem :twisted: Zresztą nie wiem, jakim cudem banda Raidersów - bądź co bądź prymitywnych barbarzyńców miałaby zdobyć kryptę? Do tego trzeba trochę większej siły ( ;) Klemens ;) )
Uwagi o grafice nie chcę nawet komentował!
Nie powiem... ta dyskusja bardzo mi się podoba i również nie chcę żebyś miał urazę do mnie, ale ja również z cRPG mam niemałe doświadczenie! Jeśli lubisz gry cRPG, to moje wypowiedzi mozesz potraktować, jako zachętę do zagrania w najlepsze tytuły gatunku. To tak jakbym Ci polecał najlepsze książki albo najlepsze filmy. Próbuj dalej grać w Fallouta i Fallouta2 (nawiasem mówiąc obie gry są teraz w jakimś czasopiśmie ;) ), a później weź się za Tormenta - czekam niecierpliwie, jako, że w Tormenta sam właśnie gram i już widzę, że i jego będę bronił :twisted: bo tego, że i jego zaatakujesz jestem pewien :twisted:
  Temat: Elder scrolls 4: Oblivion (sequel Morrowind'a)
drAq

Odpowiedzi: 36
Wyświetleń: 10510

PostForum: Gry cRPG   Wysłany: Sro Mar 02, 2005 10:35 pm   Temat: Elder scrolls 4: Oblivion (sequel Morrowind'a)
Witam!

Taaak... Cena boskości jest wielka :) Jest się bogiem i nie jest zbyt mozliwe żeby ktoś Ci "podskoczył"... Ja tę cenę przyjmuję :]

Hmm... Raz mówisz o identyfikowaniu się z postacią, a drugi, oddzielasz Siebie od Postaci? Pomijając sam fakt, że jest to sprzeczne z ideą... baaaa... samą nazwą RPG, to wyglada na to, że przeczysz sam sobie :)

Taaak... Skrzekacz i Ogar są naaaapraaa(ziew)wde interesujące... Wybacz, ale te stworzenia mnie wkurzały - zwłaszcza skrzekacze! Chodzę sobie spokojnie, a tu nagle z gór zlatuje skrzekacz - żeby choc jeden i żeby choć był to jakiś trudny przeciwnik.

Mówisz, że WSAD + mysz są naturalniejsze? Spoko, zgodzę się! Wróć zatem do gier, dla których to naturalna klawiszologia - Quake 2 był spoko, UT 2004 też bardzo lubię :D

Może i jest 5 możliwości, ale wiem, że twórcy podają 3 :) Z drugiej strony dziwne, że nawet Ci, którzy brali udział w całej historii nie wiedzą co się stało, ja rozumiem, że może to trudna sprawa, ale wszakże sami świadkowie są bogami, czyż nie?
  Temat: Elder scrolls 4: Oblivion (sequel Morrowind'a)
drAq

Odpowiedzi: 36
Wyświetleń: 10510

PostForum: Gry cRPG   Wysłany: Wto Mar 01, 2005 7:39 pm   Temat: Elder scrolls 4: Oblivion (sequel Morrowind'a)
Zacznijmy po kolei...

Co irytowało Cię w sterowaniu Fallouta? Ruszanie myszą w wzdłuż, czy może w poprzek? A może to przez to zbędne utrudnienie polegające na obsłudze wszystkich dwóch klawiszy myszy?

Mówisz, że zdanie o Dagoth Urze opieram na tekstach Odszczepieńców. Hmmm... widzę, że znowu próbujesz komuś pokazać, że ty wiesz lepiej od niego samego. Czytałem historię podaną przez każdą stronę, a ponieważ to cRPG, więc ja jako postać, mam prawo ocenić to tak, jak ja uważam za słuszne!

Na moją uwagę o Sercu Lorkhana spytałeś czy wiem jak by sie to skończyło... Hmm... Dagoth Ur i Trójca zyskali boską moc? Owszem stałbym się drugą bestią (SUPER!), z tą różnicą, że najchętniej współdziałał bym z tą pierwszą. Dlaczego mi tego zabroniono? Czy musi być happy end? A przepraszam, czy to nie byłby Happy End? Stałbym się bogiem, razem z Dagoth Urem wypędziłbym cesarskich okupantów, przywróciły Dunmerom ich ziemię i tradycję. Jak dla mnie to byłby nawet Very Happy End :D
  Temat: Elder scrolls 4: Oblivion (sequel Morrowind'a)
drAq

Odpowiedzi: 36
Wyświetleń: 10510

PostForum: Gry cRPG   Wysłany: Wto Mar 01, 2005 12:41 am   Temat: Elder scrolls 4: Oblivion (sequel Morrowind'a)
Moje 0,03 zł... Morrowind z początku wydaje się być wspaniały ze względu na pozorną swobodę działań i dość interesującą fabułę. W miarę upływu czasu jasne się jednak staje, że fabuła jest równie pokręcona i zagmatwana jak konstrukcja kija do baseballa :) Wątek główny niestety nie pozwalał na jakikolwiek "skok w bok". Wielka szkoda, bo była tak skonstruowana, że dało by się stworzyć nawet kilka alternatywnych rozwiązań. Najbardziej ubolewałem nad niemożnością przyłączenia się do Dagoth Ura. Mimo wszystko uważam, że gość miał rację. Patrząc na to od strony rozwoju fabuły, Dagoth Ur został zdradzony przez przyjaciela omotanego przez pseudoprzyjaciół. Dodatkowo... Dlaczego nie dostaliśmy możliwości skorzystania z Serca Lorkhana tak jak Dagoth Ur? Kilka razy było nam proponowane przystanie do Dagoth Ura, ale tylko w tekście wypowiadanym przez NPC - nie można było zaakceptować tej oferty. Gdzie tu sprawiedliwość? Zagraj w Fallouta... Wtedy zobaczysz, co to znaczy dowolność wyboru. Ukończ Fallouta i porozmawiamy... np. o tym, jakie reputacje i przezwiska dostałeś w czasie rozgrywki, albo o tym, co stało się po ukończeniu gry. Te przewijające się obrazki z opisami, co zdażyło się w różnych miejscach i co spotkało różne osoby. Odnośnie widoku z perspektywy pierwszej osoby - to jest możliwe raczej tylko w cRPGach nie opartych na żadnym konkretnym systemie. cRPG oparte na istniejących systemach są poniekąd "skazane" na widok izometryczny, tak jak ich papierowe odpowiedniki są "skazane" na MG. Zeby zmierzyć się z przeciwnikiem, trzeba najpierw go poznać. Polecam ci to, bo jak zauważyłeś, wypowiadasz się z o wyższości Morrownida nad innymi cRPG, będąc "zawodowym" znawcą tylko samego Morrowinda. Wiesz... ja np. oglądam tylko Wiadomości... tak... słyszałem, że są Fakty, ale czytałem o tym programie sporo i mimo wszystko uważam, że Wiadomości są lepsze...
  Temat: Kara śmierci
drAq

Odpowiedzi: 94
Wyświetleń: 13500

PostForum: Off Topic   Wysłany: Nie Lut 27, 2005 9:47 pm   Temat: Kara śmierci
1...Chodzi zapewne o Hammurabiego? :)
2. Czy pojęcia religii i satanizmu uznajesz za równoważne?
3. A co sądzisz o Świętaj Inkwizycji? :D
4. (Przepraszam, ale nie mogę się powstrzymać) Jak pisze się "Nie" z czasownikami? :P
  Temat: Ojczyzna Polszczyzna
drAq

Odpowiedzi: 13
Wyświetleń: 2729

PostForum: Off Topic   Wysłany: Nie Lut 27, 2005 9:26 pm   Temat: Ojczyzna Polszczyzna
Jestem jak najbardziej za przestrzeganiem zasad ortografii języka polskiego na naszym forum. :) Aha... Życzę szczęścia w poszukiwaniach ;)
  Temat: Smieszne, ciezkie, przegiete, glupie...
drAq

Odpowiedzi: 11
Wyświetleń: 2755

PostForum: Off Topic   Wysłany: Nie Lut 06, 2005 8:29 pm   Temat: Smieszne, ciezkie, przegiete, glupie...
A może być takie cosik? :twisted:



Kobiety do 20 roku zycia sa jak pchelki - z lozka na lozko, miedzy 20-40 jak flanele - nie do zdarcia,
a po 40 jak cebulki - jak sie rozbiora, to tylko plakac.
Faceci - do 20-stki jak flecik - raz dmuchniesz i juz gra,
miedzy 20-40 jak fortepian - 3 godz. strojenia, 2 min. grania,
po 40 jak konferansjer - on zapowiada, a gra juz kto inny...
  Temat: MMORPG
drAq

Odpowiedzi: 9
Wyświetleń: 5090

PostForum: Dyskusja ogólna   Wysłany: Nie Lut 06, 2005 8:15 pm   Temat: MMORPG
Heh... Ja próbowałem jakoś ożywić Sztab RPG :P Czy nikt nie gra tutaj w jakieś MMORPG? Albo coś co pod ten temat podchodzi? Jakąkolwiek grę w sieci, która próbuje ten gatunek udawać? Co sądzicie o tytułach takich jak Everquest, World of Warcraft, Matrix Online? A może słyszeliście już o Imperatorze - gra w naszym świecie - tyle, że w przyszłości no i z jednym dość interesującym wątkiem: Imperium Rzymskie nigdy nie upadło. Szykuje się też coś postapokaliptycznego i związanego mocno z czterema kółkami - taki Interstate ;) Tytułu nie pamiętam. Mamy też City of Heroes oraz City of Villains nie wspominając już o troche starszym Star Wars: Galaxies. Wygląda na to, że przeżywamy właśnie inwazję tytułów z gatunku MMORPG. Zastanawia mnie to zjawisko oraz to do czego to zmierza. Czy może jest to jakiś przełom? Czy gry wchodzą w fazę stricte sieciową? Czy teraz coraz częściej będzie się grało w sztucznym świecie? Czy niesie to jakieś zagrożenia? Czego jeszcze można się spodziewać - tzn. jakie tytuły nadawały by się na materiał do tego gatunku? Myślę, że naprawdę można na ten temat trochę do powiedzenia znaleźć :P Na koniec dodam (bo właśnie sobie przypomniałem), że i serię Heroesów palnują wprowadzić w ten gatunek.
  Temat: W samo południe - ile trzeba grać, aby ocenić
drAq

Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 2111

PostForum: Gry strategiczne - turowe   Wysłany: Nie Lut 06, 2005 8:02 pm   Temat: W samo południe - ile trzeba grać, aby ocenić
Ciężko to jednoznacznie ocenić. Zaznaczyłem kilka dni, bo skoro recenzja jest robiona dla gracza przez gracza, więc gracz będzie oczekiwał właśnie recenzji napisanej na podstawie dłuższej gry. Ważne jest, żeby przez jakiś czas poprostu grać w tę grę, ocenić jaka ona jest. Sprawą drugorzędną jest poznanie jej dogłębnie. Wszak najbardziej chodzi o grywalność, a żeby tę ocenić poprostu trzeba trochę pograć.
  Temat: "hirosy" 3
drAq

Odpowiedzi: 59
Wyświetleń: 12562

PostForum: Gry strategiczne - turowe   Wysłany: Pią Lut 04, 2005 5:09 pm   Temat: "hirosy" 3
Toteż ja cały czas mówię, że w życiu tego 1000 nie będzie. Odnosnie jednak umiejętności na poziomie eksperta to bym się nie zgodził :) A odnośnie sprawdzenia w walce... Ja w żadnym momencie nie mówiłem, że sam umiem grać nadzwyczajnie :) Ty z MAO w szachy wygrywałeś, a ja nawet nie byłem przeciwnikiem dla MAO ;) Rozgrywka nie jest mi potrzebna, żeby stwierdzić kto wygra :D
  Temat: "hirosy" 3
drAq

Odpowiedzi: 59
Wyświetleń: 12562

PostForum: Gry strategiczne - turowe   Wysłany: Pią Lut 04, 2005 12:34 am   Temat: "hirosy" 3
Armia nekropolii walcząca z 1000 aniołów. A co w tym takiego nadzwyczajnego? Podkeślam, że jeśli już skądś się weźmie te 1000 aniołów, to armia napewmo będzie już dość silna żeby je pokonać. Rzucamy na nie slow, więc zanim dotrą do naszych wojsk dwa razy zaatakują je licze, z bliska atakują dread knighci, przeklinając je i death blowem zadając dwa razy większe obrażenia, reszta wojsk też się nimi zajmuje. W międzyczasie animujemu te które polegną. Zakładam, że jest dla ciebie oczywistym, że każdy nekromanta opanowaną ma magię ziemi na poziomie experta? Z mojej strony nie ujrzysz argumentów rozpaczy HEHEHE ;) O zostawianiu jednostek neutralnych mówiłem w sensie tych pilnujących nieważnych miejsc i nieprzydatnych artefaktów. Kopalnie i tak są pilnowane przez jednostki słabe i w gruncie rzeczy zdobywanie kopalni sprowadza się do wzajemnego sobie ich zabierania. A teraz skoro mowa o tym zostawianiu jednostek na drodze przeciwnika... Fakt - jak je pokona dostanie więcej doświadczenia, ale mała szansa, że akurat w tym czasie to doświadczenie coś zmieni. Dalej, walcząc poniesie ona straty a jego armia trochę osłabnie, straci też prawdopodobnie przynajmniej część many. I właśnie po takiej bitwie napada go armia niumarłych :D Heh... tak dla przypomnienia - na samym początku zaznaczyłem, że jak dla mnie najlepiej się gra Dungeonem. Niedoceniasz jednak siły Nekropolis, a co więcej, wygląda jakbyś starał się je ośmieszyć :P Tak czy siak wszystko zależy od dowództwa :)
  Temat: "hirosy" 3
drAq

Odpowiedzi: 59
Wyświetleń: 12562

PostForum: Gry strategiczne - turowe   Wysłany: Czw Lut 03, 2005 1:51 pm   Temat: "hirosy" 3
W momencie jak na mapie w jakimś miejscu jest 1000 aniołów, ja prawdopodobnie mam armię wystarczającą żeby ich pobić. Poza tym kto mówił, że trzeba wybijać wszystkie jednostki neutralne na mapie? A niech stoją w odpowiednich miejscach i blokują drogę przeciwnikom :D Zresztą nie każdy artefakt i nie każde miejsce jest warte tego, żeby wogóle o nie walczyć. A jeśli mówisz o obronie zamku samymy jednostkami... hmm... racja niby można, ale, gdy w takim przypadku odniesiesz zwycięstwo, to przynajmniej masz się z czego cieszyć. Zresztą my chyba mówimy o walce z jednostkami bez bohatera a nie na odwrót :]
 
Strona 6 z 9
Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
widmo, recenzje anime
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 13